Kilka słów na początek


No i się zaczyna czyli trochę o mnie i jak powstał ten blog

Kilka słów o mnie

Co tu dużo pisać, na co dzień jestem recepcjonistką. A moja przygoda z kosmetyką zaczęła się tak:
Kiedyś zostałam zapytana przez koleżankę czy chce iść z nią do szkoły kosmetycznej - moja odpowiedź? - Nie, nie kręci mnie to... to nie dla mnie.
A po roku zaczęłam
się interesować to makijażem,zakupy i nowe kosmetyki, po czasie doszło zainteresowanie paznokciami.
Pewnego dnia w wakacje na całkowitym spontanie, poszłam złożyć do szkoły kosmetycznej papiery. O jaki był szok w moim otoczeniu na moją decyzję. Że to chwilowa zachcianka, że nie będę chodzić do szkoły, że to nie ma sensu.

Moja pasja wciąż rosła, zajęcia czasami dawały niedosyt co uzupełniałam kolejnymi kosmetycznymi lekturami.
Makijaże choć na początku wprost kaleczne :) coraz lepiej wychodziły, a ja musiałam zakupić toaletkę i szafę na kosmetyki :D
Pomimo czasami niezbyt pasującej pracy szkołę skończyłam, ba i to z wzorowymi wynikami gdzie każde oscylowały 90-99%.

Chęć rozwoju swojej pasji popchnęła mnie na dodatkowe kursy w różnych dziedzinach kosmetyki na które wciąż z przyjemnością uczęszczam, a książek o tej tematyce również u mnie sporo. :)

Po co i dlaczego powstał blog?

Powiecie, że kolejny blog a jest ich już przecież mnóstwo. Co mi to daje? Po co komu kolejny blog?
Te pytania sama sobie zadawałam. Więc powiem też jak powstał ten blog.

Stronę na facebook prowadzę już jakiś czas, nie jest to zakres krajowy, ani nawet powiatowy :) ale jest moja strona również kosmetyczna. Jestem specyficznym charakterem, który nie lubi publicznie na prywatnym profilu wrzucać fotek makijażu, czy robionych paznokci - bo po co ma to widzieć płeć męska z całego grona fejsowych znajomych?
Strona ta początkowo przedstawiała raczej makijaże, raz za czas paznokcie (teraz jest raczej na odwrót), więc masa zdjęć z krótkimi opisami.
Jako zafiksowana kosmetyczka chciałam wrzucić post o pielęgnacji, post, który stawał się coraz dłuższy, a na facebooku nie ma takich czytelników długich opisów do zdjęć. Z czego zrezygnować? ze zdjęcia-nie, nie będzie zauważony, z połowy tekstu-nie, nie będzie spójne ani logiczne.
i właśnie w tym momencie do głowy przyszła mi myśl "jak fajnie byłoby wrzucić po prostu link do strony czy bloga i zachęcić do lektury".

To oświecenie było szybkie a po półgodziny znów spontanicznie powstał ten blog i pierwszy post :)

Zachęcam więc do śledzenia, obserwowania, czytania i pogłębiania swojej wiedzy z zakresu kosmetyki! :)
Buźka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli tu jesteś proszę pozostaw po sobie ślad - podziel się swoją opinią!
Za każdy komentarz dziękuję, bo motywuje mnie do dalszego działania


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu.

Copyright © 2016 Kosmetyczna Pasja , Blogger