Tutorial: Zimowe otulenie na paznokciach

Jest u Was zima? Coś słabo z tym zimowym klimatem ale zawsze możemy go sobie sami wyczarować na paznokciach - a jak?! Dziś przychodzę do Was ze zdobieniem krok po kroku. Pokaże Wam dwa zimowe krajobrazy i standardowy sweterek. Jeśli jesteście ciekawi zapraszam!


Swoją stylizację paznokci często sobie rozdzielam na dwa dni (albo i dłużej) - często ogranicza mnie czas danego dnia, więc zdobienia zostawiam na kolejną wolną chwilę. Tak też i było teraz - zwykłe paznokcie (wszystkie przedłużone żelem na szablonie) pomalowane błękitnym kolorem żelu -  Indigo gel brush w odcieniu Yacht. (tak, tak - w tym przypadku nie jest to idealny i najwspanialszy manicure - robiony na szybko ale nie przejmowałam się zbytnio estetyką na tym etapie ponieważ wiedziałam, ze do efektu końcowego jeszcze daleko a jeden dzień wytrzymałam)


Przystępując do zdobień matowię paznokcie na których chcę zrobić malunki.
Krajobrazy zaczynam od namalowania delikatnych cieni kolorystycznych - nie dbamy tutaj o super precyzję ani żadne kontury - mają to być rozmycia kolorów stanowiące dopiero tło.

Cały paznokieć pokryłam cieniutką warstwą białego na którym kolejne kolory ładnie się rozmywały.


 Kolejno wzmacniam efekt dodając drugą warstwę koloru na te okolic zdobień. Przyciemniam obszar drzew, delikatnie rozmywam odcień zółtego na horyzoncie oraz dodaje linię graniczną między dolną warstwą śniegu. Dodaję też delikatnie kontrasty na dole tworząc coś w rodzaju zasp śniegu.


Na tym etapie by całość nie była tak wyrazista pokryłam cały paznokieć cienką warstwą pół transparentnego mlecznego lakieru - to akurat zależy od preferencji - możemy ten krok pominąć.


Gdy już całe tło krajobrazu mamy gotowe przechodzimy do pierwszego planu. Białym paint gelem (w tym przypadku sugar gel od indigo)  rysujemy białe pionowe grubsze kreski czyli pnie drzew.


Po utwardzeniu pora na kotury - obrysowujemy drzewa z każdej strony a w górze ciągniemy gałęzie. Na pniach drzew robimy poziome leciutkie kreseczki. W  dole panokcia również kilka konturów.


Całość pokrywamy topem (no wipe, lub zwykłym ale wtedy usuwamy warstwę dyspersyjną)  i utwardzamy. Kolejno białym paint gelem ropimy kilka "ciapek" - zasp śniegu i posypujemy syrenką. Pierwszy krajobraz gotowy.


Przystępujemy do kolejnego zdobienia. Ponownie kładę wartwę białego koloru i na nim roamywam cienie kolorów.


Tym razem mocniej akcentujemy ewentualne kontury. Robimy zarys drzew - lasu oraz kontury linie biegnącej w dół paznokcia (rzeka? droga? -zdecydujcie sami) Mimo wszystko starajcie się delikatnie rozmyć wyraźne linie.


Ponownie poprawiamy głębie koloru linii wiodącej w dół paznokcia - robimy to na wyczucie i wg. uznania. Dodatkowym elementem będą domki pomiędzy naszym lasem. Nie musimy tu bardzo się starać o kontur. 

Poprawiamy nasze domki - ja dodałam żółte ciapki na rodzaj okien, dodatkowo białym paintem rysujemy zaspy śniegu na dachach budynków. Wykańczając możemy dodać ptaki.


Całość pokrywamy topem (bez warstwy dypresyjnej), utwardzamy a kolejno białym paint gelem nakładamy ostatnią warstwę imitującą śnieg - jak w poprzednim zdobieniu również przed utwardzeniem posypujemy syrenką.



Na drugiej ręce wykonałam kolejne zdobienia - sweterki. Nie chciałam w tej stylizacji matowego efektu więc na gotowe paznokcie pokryte już topem (i tu myślę, że lepszą opcją będzie ten zwykły) wykonałam zdobienie paint gelem.
By całość idealnie ze sobą współgrała zrobiłam mieszankę sugar effect indigo (może być oczywiście każdy biały paint gel) z paint gelem (w odcieniu głębokiego niebieskiego) od Makear - Mieszałam kolory do chwili uzyskania dokładnie takiego samego odcienia jak lakier podkładowy.
Zdobienia wykonywałam cieniutkim pędzelkiem - całość powtórzona dwa razy by uzyskać pożądany efekt uwypuklenia wzoru.
Plusem tej metody jest to, że na koniec nie trzeba już pokrywać paznokcia żadnym topem ani proszkiem - wystarczy tylko przetrzeć cleanerem i manicure zrobiony.


Ostatnim efektem, który zdobi paznokcie jest połyskująca tafla. W top no wipe wtarty jest efekt crystal mirror z marki Nails Company (wcierałam gąbeczką jak do ombre uzyskując lepszy efekt). Całość dwukrotnie zabezpieczona topem.


Na sam koniec jeszcze troszkę estetyki - wyczyszczenie ewentualnych zabrudzeń powstałych przy zdobieniach, oliwka na zakończenie. 

Tutaj daję Wam jeszcze każde zdobienie w pigułce:



Efekt końcowy kazdej dłoni wygląda tak:






Tak właśnie wygląda ostateczny efekt zimowych paznokci. Jak Wam się podoba? Jesteście fanami takich malunków? Spróbujecie odtworzyć tą stylizację?




18 komentarzy:

  1. Dużo się trzeba napracować, żeby uzyskać tak piekneapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dużo pracy w nie włożyłaś, ale są cudowne i niepowtarzalne! :)
    Wspaniałe :)
    Pozdrawiam i zapraszam coscudownego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie lubię z zdobieniach ręcznie malowanych - zawsze jest to coś niepowtarzalnego i dwa identyczne zdobienia nie istnieją :) zawsze są jakieś drobne różnice!

      Usuń
  3. niesamowite paznokcie , musiałaś w nie włożyć wiele pracy ale efekt jest naprawdę WOW :O
    zazdroszczę talentu :)

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talent talentem - nie uważam się za osobę utalentowaną, ale dużo ćwiczeń, prób i zaparcie dążenie do celów :)

      Usuń
  4. Normalnie artystka 😉 ile musialas w to pracy wlozyc! Podziwiam bo wyszlo naprawde pieknie. Ja mam do dyspozycji tylko tradycyjne zwykle lakiery. Nie wiem czy cos mi z tego by wyszlo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można coś spróbować z tym, że potrzeba wiele czasu by każda warstwa wyschła.. Jeśli chodzi o ten aspekt lakiery utwardzalne są o wiele lepsze

      Usuń
  5. wow its amazing & stunning...! nails look awesome love it..
    https://clicknorder.pk online shopping in pakistan

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ladne, szczegolnie te z tekstura jakby swetra :) szkoda pozniej zmywac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że można się nimi cieszyć miesiąc :)

      Usuń
  7. paznokcie zimowe, a za oknem huragan szaleje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :) Gdy malowałam nic nie było mowy o huraganach :)

      Usuń
  8. Podziwiam talent, paznokcie wspaniale się prezentują! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie śliczne zdobienia! Małe dzieła sztuki! Pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają ślicznie! Najbardziej mnie urzekł sweterkowy efekt! :)


    https://buszujwkuchni.com - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne to wygląda! Nigdy by mi się nie udało zrobić czegoś tak pięknego na paznokciu, ledwo sweterek mi wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś po prostu artystką! Jestem pod mega wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli tu jesteś proszę pozostaw po sobie ślad - podziel się swoją opinią!
Za każdy komentarz dziękuję, bo motywuje mnie do dalszego działania <3

Copyright © 2016 Kosmetyczna Pasja , Blogger