Marzec Kosmetycznie

Kolejny miesiąc śmignął i początkowo myślałam że Wam nic nowego nie pokażę w podsumowaniu lecz okazało się, że przyzwyczaiłam się do nowych produktów na tyle, że myślałam, że są ze mną od dawna :) W tym miesiącu nie trafiłam raczej na żadnego bubla więc zobaczcie co katowałam z uśmiechem na twarzy!


Pielęgnacyjne rytuały pozostały z zeszłych miesięcy - do oczyszczania króluje więc olejek winogronowy i mydło Aleppo, o których Wam już wspominałam. W makijażu dalej codziennym wyborem jest krem BB od Dr. G - możecie o nim poczytać TUTAJ. W tym miesiącu zakupiłam dużo produktów do włosów (po promocji w Rossmann) więc część z nich już jest moimi ulubionymi a reszta czeka na testowanie.

Mincer Pharma Ampułka liftingująca 

Dobry specyfik, który bardzo przyjemnie się aplikuje. I z chęcią po niego sięgam w porannej toalecie przed makijażem, jednak mam wrażenie, że samo działanie jest troszkę słabsze od pierwszego opakowania, które miałam kilka miesięcy temu. Może też potrzeby i stan mojej skóry uległ zmianom i nie mam już tego efektu Wow, który niegdyś miał miejsce.

Kiehl's Midnight Recovery Concentrate 

Jakiś już czas temu uległam fali poleceń tego specyfiku i czekał na swoją kolej. Jestem zadowolona tym serum i to nie ostatni zakup z tej marki. Cena raczej z wyższej półki ale przekłada się to zarówno na jakość jak i na wydajność produktu. Aksamitna cera to efekt natychmiastowy po aplikacji. Ten produkt na pewno doczeka się recenzji :)


Make Me Bio Woda Różana

Kolejny już hydrolat i znów różany mimo, że nie przepadałam za zapachem róży pokochałam te produkty! Ten w porównaniu z mgiełką od evre ma bardzo przyjemny i naturalny skład beż zbędnych dodatków. Jednak w przeliczeniu na pojemność wychodzi dość drogo - u mnie nie należy on do wydajnych bo używam go w dużej ilości jako mgiełkę na twarz a także na włosy.


Nivea Szampon micelarny 

Nowość od Nivea pojawiła się u mnie w pierwszej połowie miesiąca i była bardzo często w użyciu. Piękny świeży zapach, który wstrzelił się u mnie w 10, wydajność i dokładne oczyszczenie. Pojawi się również całkowita recenzja :)


Pantene Volume Booster Spray Gel

Ostatnio szukam produktów dodających objętości włosom i jest to jeden z pierwszych produktów. Forma spray'u,który aplikujemy przed suszeniem świetnie się sprawdza i używam go prawie każego razu przy suszeniu i modelowaniu. Nie zlepia włosów a spełnia swoje zadanie - mąż zauważył różnicę - więc jest na plus :)

Delia Cameleo Anti Damage jedwab do włosów

Przez lata używałam innego serum i zauważyłam że po przeczesaniu ponownym włosów nie było już efektów więc czas na zmianę. Ten jedwab radzi sobie doskonale i widocznie poprawia wygląd włosów a zwłaszcza po suszeniu. Utrzymuje się na włosach nie obciążając ich za bardzo. Zakupiłam cały zestaw do włosów z tej serii więc po zużyciu obecnych zapasów będę testować no i recenzować :)


Wibo Ecstasy róż do policzków

Ten róż jest ze mną już od około roku i naprawdę go uwielbiam a w tym miesiącu wręcz codziennie katowałam. Przy szybkim delikatnym makijażu pięknie podkreśla policzki i nie trzeba już żadnych produktów więcej. Róż i rozświetlenie i zdrowy wygląd cery otrzymujemy kilkoma ruchami pędzla.

Maybelline SuperStay  Matte Ink

Pomadkę dorwałam w kolorze 20 Pioneer czyli piękna czerwień. Jest to pomadka idealna na randkę, kolację czy długi intensywny dzień. Mamy z nią absolutną pewność idealnego wyglądu, który kusi :) Jestem nią oczarowana i z chęcią ściągnęłabym więcej kolorów zza granicy ponieważ do Polski ma ona jakoś ciężko dojść by kupić ją stacjonarnie a szkoda.


To więc byłoby na tyle z kosmetyków marcowych. Oczywiście jak też na zdjęciach widać cały miesiąc używałąm kremu pod oczy z Clinique pepstart w ramach mojego wyzwania EyeCreamChallenge i szczegółowa recenzja pojawi się w kolejnym poście.

Buziaki :)

28 komentarzy:

  1. bardzo lubię z Nivea micelarny szampon, mam taki sam.
    jestem bardzo ciekawa produktów z make me bio !

    OdpowiedzUsuń
  2. to serum z KIEHL'S od dawna jest na liście moich kosmetycznych marzeń. :) kiedyś po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się bardzo polubiłam z tym szamponem z Nivea, piękny ma zapach. Za to pomadkę z Maybelline bym chciała, bo każdy je chwali :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cały czas kusi mnie serum Kiehl's i na pewno kiedyś mu ulegnę :D Sama też niedawno kupiłam szampon Nivea i bardzo mile zaskoczył mnie zapachem.
    Zaintrygował mnie róż Wibo - wyglada naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten szampon z Nivea tylko w wersji różowej i u mnie strasznie podrażnia skalp.

    OdpowiedzUsuń
  6. znam tylko wibo róż. fajny jest

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tylko ten jedwab z całego zestawienia, ale bardzo go lubię i chętnie używam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polubiłam jedwab do włosów Delii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe produkty :) kilka znam nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No w sumie z calej tej listy kilka z nich znam. Szampon nivea micelarny kupilam, ale akurat ja jeszcze nie uzywalam. Jedwab z Delia u mnie tez sie fajnie sprawdza. Ale uzywam tylko na koncowki. Po calosci wlosow za bardzo mi je obciaza

    OdpowiedzUsuń
  11. Kus mnie ta woda różana :) Fajna lista.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten koncentrat Kiehl's bardzo mnie zaintrygował. Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że woda różana jest mało opłacalna

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale fajne produkty. Chciałabym mieć je wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze to znam jedynie szampon NIVEA, ale w wersj różowej i jedbaw delii który mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta pomadka do ust bardzo mnie kusi, słyszałam o nich bardzo dużo :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Mincer i Kiehl's są na mojej liście! Zużyję to, co mam i bankowo je zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę przyznać, że nie miałam okazji korzystać ani z jednego kosmetyku z tej listy. Czeka mnie sporo zakupów :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam okazji wypróbować tych kosmetyków, ale kto wie ostatnio dużo testuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaciekawil mnie jedwab i pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę koniecznie sprawdzić ten volume booster Pantene, bo moje włosy to istny przyklap.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się ostatnio polubiłam z szamponem micelarnym, co prawda mam innej marki, ale ogólnie ten zamysł z micelarnymi szamponami mi się podoba;>

    OdpowiedzUsuń
  23. Część Twoich propozycji to dla mnie totalne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa jestem tego szamponu od Nivea, bo wiele rożnych opinii na jego temat słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Z twoich propozycji znam tylko szampon od Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawe propozycji. Wile zupełnie dla mnie obcych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne kosmetyki. Rewelacyjnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli tu jesteś proszę pozostaw po sobie ślad - podziel się swoją opinią!
Za każdy komentarz dziękuję, bo motywuje mnie do dalszego działania <3

Copyright © 2016 Kosmetyczna Pasja , Blogger