Delia Cameleo: Pielęgnacja włosów całą serią

Przychodzę do Was z ogromnym włosowym wpisem. Bardzo rzadko decydowałam się kiedyś na drogeryjne kosmetyki do włosów a już tym bardziej całą linię od A do Z w tym przypadku zmieniłam swoje podejście. Wszystkie te kosmetyki kupiłam po wielu pozytywnych opiniach a jak sprawdziły się u mnie? Przeczytajcie sami :)


Seria, którą Wam chcę pokazać to Anti Damage na bazie keratyny bez soli, sztucznych barwników,  parabenów z przeznaczeniem do włosów suchych, szorstkich, zniszczonych i łamliwych. Szata graficzna, która cechuje te konkretne kosmetyki to biało czarne opakowania z dodatkiem złotych napisów. Testowałam je naprawdę przez dłuższy czas, części produktów już nie mam a kilka z tych najwydajniejszych jeszcze mi służy.



Keratynowy Szampon

Szampon jest w przemyślanym opakowaniu, które polubi myślę, że większość z nas - jest to butelka z pompką dozującą nam kosmetyk. Producent wymienia tu dobroczynną listę efektów (wygładzenie, blask, regenerację, nawilżenie) jednak dla mnie podstawowym zadaniem wszelkich szamponów jest po prostu umycie włosów. Robi to delikatnie, nie drażniąc jednocześnie dokładnie oczyszcza skórę głowy. Z pewnością nawet na dłuższą metę nie wysusza włosów (co przy szamponach z drogeryjnych półek mi się zdarzało) a dobrze i na długo odświeża. Jak dla mnie jest wydajny i wciąż go używam w kolejnym już miesiącu.
Pojemność: 250 ml
Cena: od 12 zł



Keratynowa Odżywka

Tutaj mamy już standardowe opakowanie w formie tubki, sama konsystencja jest średnio gęsta, bardziej w formie lekkiego kremu ale komfortowa w aplikacji. Odżywka fajnie nawilża włosy nie obciążając ich, eliminuje puszenie się a także ułatwia rozczesywanie. Włosy są mięciutkie w dotyku a także wizualnie dobrze wyglądają - są sypkie, widocznie nawilżone. Dodatkowym zadaniem odżywki już na tym etapie to ochrona przed działaniem wysokiej temperatury podczas suszenia, prostowania czy kręcenia. Tutaj jeśli chodzi o wydajność powiedziałabym, że jest dobra do średniej. Szybko dosyć mi się skończyła ale miałam wtedy też dłuższe włosy no i ja ładuje zdecydowanie więcej produktu niż jest to konieczne. :)
Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 9 zł



Maseczka Keratynowa

Takie właśnie produkty lubię najbardziej - gęste odżywcze maski, które już po jednej aplikacji dają widoczne, świetne rezultaty. Jak możecie zobaczyć na zdjęciu maska jest bardzo gęsta, taka zbita jakby naładowana składnikami odżywczymi. Dobrze jest ją nakładać gdy mamy troszkę więcej czasu tak by te 10 minut były intensywną regeneracją dla naszych włosów. Po użyciu możemy chwalić się widocznie pięknymi, wygładzonymi, lśniącymi i miękkimi włosami, które świetnie się układają. Dla mnie bomba! A wydajność.. moim zdaniem w tym przypadku jest najsłabiej bo szybko znika z pojemnika, choć gdybym tak oszczędniej używała wypadłaby lepiej :) Nie mniej jednak chętnie wrócę no niej w przyszłości.
Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 15 zł


Płynna Keratyna

Już zapomniałam jak bardzo lubię takie właśnie specyfiki w formie spray'u bez spłukiwania. W tym przypadku jest to płynna keratyna, która ma za zadanie wypełniać ubytki w strukturze włosa, regenerować i pielęgnować. Ja używam jej zawsze na całe wilgotne po umyciu włosy. Jeszcze bardziej usprawnia rozczesywanie, sprawia, że włosy są takie elastyczne, dopieszczone i bezproblemowo się układają. Kosmetyk określiłabym na wydajny, używam go już kilka miesięcy natomiast nie są to wielkie ilości dzięki aplikatorowi, który rozpyla świetnie wyważoną mgiełkę.
Pojemność: 150 ml
Cena: ok. 13 zł



Jedwab do włosów

Mała buteleczka z pompką skrywa lekko oleiste płynne serum - to jeden produkt z tych które się lubi lub nie.. ja jestem zwolenniczką. Lubię wszelkie serum na końcówki włosów, dzięki nim włosy lepiej wyglądają wizualnie, nie ma efektu puszenia po czesaniu. Co ważne zabezpiecza włos przed czynnikami zewnętrznymi a jednocześnie zapobiega utracie wody. Formułę działania porównałabym do stworzeniu okluzji, a przy odpowiednich wcześniejszych krokach pielęgnacji jest to taka perełka na torcie i wspaniałe dopieszczenie. Produkt oczywiście jak możecie się domyślać jest najbardziej wydajny, stosuję go od około 6 miesięcy i chyba starczy mi na kolejne tyle :) Daje go niewiele na wcześniej spryskane włosy płynną keratyną by "domknąć" jej działanie.
Pojemność: 55 ml
Cena: ok. 10 zł


Cameleo suchy szampon

Ostatnia rzecz na którą się skusiłam to właśnie suchy szampon. Spodobało mi się, że jest to wersja mini, która może mi towarzyszyć wszędzie, czy to w podróży, czy do torebki i pracy. Czasami takie właśnie produkty są zbawienne, choć nie każdy jeden specyfik spełni nasze oczekiwania bez efektu siwej głowy. Ten mały gagatek kupiłam na próbę, choć wcześniej kupowałam szampony Batiste przeznaczone do brunetek i ciemniejszych odcieni włosów i tego się trochę obawiałam. A wiecie co? Poradził sobie znakomicie (o ile nawet nie lepiej niż kultowy batiste), odświeżał włosy, ładnie się w nie wtapiał, wyczesywał i nie musiałam się męczyć z białym niechciany nalotem! Działanie określam jak najbardziej na plus a dodatkowo nie znajdziemy w składnikach talku :)

Podsumowując jeszcze całą serię to każdy z tych produktów przepięknie pachnie, jest to zapach takiej profesjonalnej pielęgnacji włosów u dobrego fryzjera, zapach długo się utrzymuje a to potwierdzają komentarze męża. :) Co więcej przy używaniu całej tej linii kosmetyków jednocześnie, bo tak właśnie robiłam, efekt na włosach jest równie zniewalający jak po wyjściu z salonu fryzjerskiego. Włosy są miękkie, gładkie, lśniące i tak pięknie sypkie z unoszącym się od nich subtelnym zapachem profesjonalnych kosmetyków. To właśnie sprawia, że zyskujemy dobry humor i uśmiech na twarzy a "bad hair day" nie istnieje :)

21 komentarzy:

  1. Z tej serii nic nie miałam, ale aktualnie używam Cameleo Detox i jestem zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brak składników drażniących jak choćby sls to dobre rozwiązanie, ja unikam tej substancji ze względu na suchy i wrażliwy skalp. Pewnie maska keratynowa też najbardziej przypadłaby mi do gustu bo moje włosy potrzebują solidnego dociążenia, z natury są bardzo suche i wysokoporowate

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosowalam ten zestaw. I mialam wrazenie, ze wrecz prostuje wlosy. Zapach petarda. Bardzo fajny. Mam jeszcze maske do wlosow, ktora uzywam i jedwab.

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam tą serię jakiś czas temu i fajnie się sprawdziłą. Ogolnie produkty Delia bardzo lubię i dość często sięgam po nie

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy lubią się z keratyną, więc jestem ciekawa tej linii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Płynna keratyna by mi się przydała, akurat szukam fajnego kosmetyku w sprayu;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam wszystkie produkty oprócz suchego szamponu. Polubiłam tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam tą serię i bardzo ją polubiłam. Jedynie tej kreatyny nie używałam za często, bo wtedy robiła z moich włosów siano, ale co kilka dni była ok :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię tę marke i dokładnie taka serię używałam. Byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiele osob chwali ta serie kosmetykow do wlosow. Osobiscie jeszcze nie uzywalam, ale przymierzam sie do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  11. O tej serii czytałam wiele pozytywnych opinii ale sama nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam nic z tej marki, ale bardzo chcę przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubiłam tą serię - oprócz jednego produktu. najsłabszy jest dla mnie ten spray - suche włosy po nim się robiły - zanim do tego doszłam to trochę minęło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubie produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam całą serie oprócz suchego szamponu. Ogólne wrażenia po stosowaniu są całkiem pozytywne, jednak moje włosy po umyciu były nieco toporne i plątały się. Najlepiej zdawała wtedy egzamin płynna keratyna, którą polubiłam najbardziej z całego zestawu.

    OdpowiedzUsuń
  16. znam te kosmetyki i bardzo lubie, właśnie kończę jedwab :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta seria naprawdę robi wrażenie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam okazję używać tej serii i byłam z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam tę serie jakiś czas temu i pamiętam, ze bardzo mnie wtedy urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie czekam na te produkty :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli tu jesteś proszę pozostaw po sobie ślad - podziel się swoją opinią!
Za każdy komentarz dziękuję, bo motywuje mnie do dalszego działania


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu.

Copyright © 2016 Kosmetyczna Pasja , Blogger