Ulubieńcy Listopada


Ten miesiąc zleciał jak szalony, przecież dopiero się zaczął a tu już mikołaje pełną parą napierają :) To znak, że pora Wam przedstawić moje najczęściej wybierane kosmetyki minionego miesiąca.  Rozpoczęłam kurację kwasami więc zwracam szczególną uwagę na regenerację, odżywienie i porządne nawilżenie a jakie kosmetyki w tym celu wybrałam? Zobaczcie sami!


Clarena: Hyaluron 3D Spray

Jest to woda termalna wzbogacona kwasem hialuronowym o przyjemnym świeżym zapachu. Jeśli mnie czytacie to możecie już kojarzyć, że ja wprost uwielbiam wszelkie mgiełki odświeżające do twarzy, toniki czy hydrolaty właśnie w takiej formie. Stosuję ten produkt w trakcie pielęgnacji jako tonik a także na makijaż by wszystko scalić. W ciągu dnia również może być stosowany do odświeżenia makijażu i polepszenia nawilżenia skóry. Jest to ogromna pojemność bo aż 250 ml więc przy moich nadmiernych aż "prysznicach twarzy" jak to śmiem nazwać jest to produkt idealny dla mnie no i .... w przystępnej cenie!


Bielenda Botanic Spa Rituals

W ostatnich ulubieńcach pokazywałam Wam krem nawilżający z tej serii, który w dalszym ciągu systematycznie używam. Wzbogaciłam jednak pielęgnację o linię regenerującą ze względu na to, że jednocześnie robię sobie kurację kwasami. Tutaj naprzemiennie używam olejku i serum regenerującego a także właśnie kremu regenerującego. Są bardzo bogate i treściwe czyli dokładnie to czego potrzebuje obecnie moja skóra. Tych produktów najczęściej używam w wieczornej pielęgnacji by maksymalnie odżywić skórę, a na dzień krem nawilżający.


Kafe Krasoty inaczej Le Cafe de Beaute: Krem SPF 50

To jest dla mnie totalne odkrycie ponieważ nie znałam dotychczas tej marki! Krem ma 97,4% składników naturalnych nie znajdziemy tam żadnych niepożądanych substancji a zawarte filtry są mineralne. Jest to krem do całego ciała jednak ja obecnie kupiłam go z przeznaczeniem do twarzy (tak nawet taką porą, całorocznie powinno stosować się krem ochronny a już w szczególności przy mocnych kuracjach złuszczających). Chroni i pielęgnuje skórę, cudownie się aplikuje i sprawdza się idealnie pod makijaż a do tego cena jest taka niska! Czego chcieć więcej? (Chyba tylko więcej kosmetyków tej marki)


Rimmel i Max Factor razem

Należę do tych osób, które uwielbiają całą masę kosmetyków i na jednym nie poprzestaną! 🤣 Dlatego właśnie w ostatnim czasie do makijażu używałam mieszanki dwóch podkładów: Max Factor Healthy Skin Harmony odnień light ivory 40 - nawilżający lekki podkład i Rimmel Lasting Finish Breathable w odcieniu 010 Porcelain również lekki podkład ale bardzo długotrwały. To połączenie jest dla mnie idealne również ze względu na kolorystykę :) Jeśli chcecie opiszę każdego dokładnie w szczegółowej recenzji.

Jeśli chodzi o inne produkty, które nagminnie używam to: w pielęgnacji twarzy jest to: Czarszka balsam do mycia twarzy, Carmex do ust by utrzymać je w jak najlepszym stanie a także krem do rąk z Secret Soap. Są to moje perełki, które się nie zmieniają i są godne polecenia ale nie chcę nimi przynudzać w każdym poście :)

To już wszystko z ulubieńców tego miesiąca. Zostaje nam ostatni miesiąc roku czekają na nas czerwone szminki brokaty i błysk :) Ja tym czasem już zaczynam myśleć nad kosmetykami - perełkami do podsumowania całego roku!

10 komentarzy:

  1. Nie znam żadnego z tych produktów. Przeglądając Twój wpis najbardziej wpadła mi w oko Bielenda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie ciekawi seria Bielendy. Czytałam o niej dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. HYALURON 3D SPRAY od Clareny to kosmetyk dla mnie, taką mgiełką scalałabym mój makijaż mineralny

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja poproszę o szegółową recenzje podkładów. Powiem Ci, ze sama obecnie mieszam 2 inne podkłady i uzyskuje tym samym nie tylko idealny dla mnie odcień, ale i idealne właściwości i efekt końcowy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. z Twoich ulubiencow znam serie bielenda i rowniez przypadla mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadnego z tych produktów nie znam, ale ufam bielendzie i muszę przetestować na własnej skórze

    OdpowiedzUsuń
  7. Z Twoich perełek spodobała mi się woda termalna. Przydalaby mi sie. Podklady marki Rimmel swietnie się u mnie sprawdiły. Jednak teraz nie kupuje, odeszłam od rutyny, chcę też innych wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, ale mnie osobiscie marka Max Factor nigdy nie zawiodła.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem bardzo ciekawa tej serii kosmetyków od Bielendy, muszę wpisać na moją listę zakupów. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetni ulubieńcy, ja do swoich mogę zaliczyć palety Miyo :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli tu jesteś proszę pozostaw po sobie ślad - podziel się swoją opinią!
Za każdy komentarz dziękuję, bo motywuje mnie do dalszego działania


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu.

Copyright © 2016 Kosmetyczna Pasja , Blogger