Czy naprawdę znasz swoją cerę?




Kochani dziś przychodzę do Was z wpisem podstawowym jednak bardzo ważnym, od którego trzeba zacząć. Każdy chce wyglądać ładnie i robi jakieś tam kroki pielęgnacji, które nie zapewniają wielkich efektów, nasze problemy skórne stoją dalej w miejscu. Często jestem proszona o indywidualne konsultacje, stworzenie programu pielęgnacyjnego z odpowiednim doborem kosmetyków. Co napotykam w większości przypadków to zła ocena swojego typu cery!


Typy skóry - sprostowanie.

Książki podają nam ideały, a niestety rzeczywistość jest całkiem inna. Mamy podane kilka typów cery (w zależności od źródła), które większość znamy: tłusta, sucha, mieszana itp. Wyróżnia się także cerę naczynkową, wrażliwą - ale tu już nie jest tak kolorowo - to tak naprawdę nie jest jej typ, to są jej cechy, problemy, które mogą występować zwykle przy cerze suchej ale i nie koniecznie.
Nasza skóra się stale zmienia, nie jest cały czas taka sama dlatego właśnie powinniśmy ją ciągle obserwować. Możemy mieć cechę dominującą naszej cery lecz w zależności od okoliczności, zmian pory roku a także aktualnie przebywanych chorób ma ona inne potrzeby. Tutaj słowo potrzeby skóry jest kluczowe - bo to na nich powinniśmy się skupić w doborze odpowiednich kosmetyków.
Każdy ma całkowicie inną skórę i musi do niej podejść indywidualnie i z szacunkiem - bo mamy ją tylko jedną na całe życie.


Najlepsza pora oceny Twojej skóry

Poranek! Ten moment kiedy nie mamy makijażu, nie musimy go zmywać (często zbyt abrazyjnie) co może powodować zaczerwienienia, efekt ściągnięcia i błędnej oceny. Jeśli jednak ocenę skóry chcesz zrobić już teraz i nie czekać do rana koniecznie odczekaj ok 40 minut  po jej oczyszczeniu.

Doświadczenie na swój typ skóry: Wieczorem zmywamy dokładnie makijaż, oczyszczamy skórę i nie nakładamy żadnej pielęgnacji! Rano od razu oceniamy wygląd naszej cery, pomocne może być lusterko powiększające, a także manualnie za pomocą dłoni oceniamy jej strukturę, gęstość, wyczuwamy ewentualne sebum. 

Nie oceniaj pochopnie

Błąd z którym się spotykam to określenie typu cery na podstawie jak wygląda makijaż w ciągu dnia. Zrozumiałym jest to, że większość kobiet się maluje i chce by to wyglądało dobrze, często narzekamy na trwałość makijażu i jego wygląd ale absolutnie nie możemy wyciągać z tego wniosków na temat naszej skóry. Pewnie wydaje się być to niedorzeczne, przecież skoro po chwili się świecimy i makijaż spływa to przecież wiadomo, że to cera tłusta...
Jak najbardziej często posiadaczki cery tłustej mają taki właśnie problem ale pomyślcie, że to jak wygląda makijaż i jak się utrzymuje w ciągu dnia jest kwestią doboru kosmetyków i sposobów aplikacji!
Jedna i ta sama twarz może zachować się całkiem inaczej w makijażu zrobionym przez dwie różne osoby - w to chyba już łatwiej uwierzyć :)


Skóra Tłusta

To oczywiście skóra, która nadmiernie produkuje łój, często pojawiają się stany zapalne, zrogowaciały naskórek. Rozpoznamy charakterystyczne świecenie się, a po jej ocenie - przejeżdżając palcem wyczujemy nadmiar tłustego sebum. Możemy mówić o cerze tłustej tylko wtedy, gdy te objawy występują na całej naszej twarzy, również policzkach a często także na rynnie łojotokowej tułowia (plecy, wzdłuż kręgosłupa, centralna część klatki piersiowej).
Błędem najczęściej spotykanym jest fakt, że pojawia się "świecenie" tylko w jednym obszarze a my już interpretujemy to - skóra tłusta - i sięgamy po wszystko co matujące.

Skóra Sucha

Mało elastyczna, pojawia się uczucie mocnego ściągnięcia i napięcia skóry. Nie wyczujemy tłustego nadmiernego łoju ale zauważalne mogą być linie odwodnieniowe (interpretowane najczęściej jako zmarszczki- bo skóra sucha niestety "starzeje" się dużo wcześniej od tłustej, na której zmarszczki nie są zauważalne).
W przypadku cery suchej raczej nie ma dużych błędów w jej ustaleniu, posiadacze raczej dobrze ją interpretują.
Pamiętać należy, że tzw. suche skórki mogą wystąpić przy każdym rodzaju skóry również u cery tłustej i mieszanej.

Skóra Mieszana

Najczęściej właśnie to sformułowanie używane jest do określenia cery, przypadek? Moim zdaniem często jeśli nie potrafimy dokładnie czegoś określić używamy sformułowania ogólnego.
Skóra mieszana występuje wtedy gdy rozpoznać możemy pewien obszar jako tłusty a pozostała część wyjawia objawy suchości.
Kluczowe w typ typie jest właśnie połączenie tylko tych typów skóry czyli tłustej i suchej.
Błędem w interpretacji jest właśnie uogólnienie naszych problemów skórnych. Jeśli mamy cerę suchą ale pojawiają się wypryski, lub cerę tłustą z widocznymi naczynkami (zwykle przy płatkach nosa) nie oznacza to skóry mieszanej.

Skóra Trądzikowa

Warto tutaj zaznaczyć, że trądzik to nie typ skóry a jej choroba a z tej racji warto udać się do dobrego dermatologa. Zwykle trądzik można było spotkać u młodzieży w wieku dojrzewania, choć aktualnie bardzo często ta dolegliwość dopada dorosłych. Taka cera jest bardzo problematyczna w pielęgnacji, nadmiernie produkuje łój a przy tym może również objawiać się wrażliwością.
Błędem dla tego typu jest  samodzielne zdiagnozowanie wszelkich zmian skórnych nad wyrost jako tak naprawdę chorobę skóry. Zmiany na naszej skórze są normalnym zjawiskiem i mogą one się pojawić w odpowiedzi na nasze odżywianie, nagły stres, nowy kosmetyk, czy też u kobiet przed miesiączką - nie oznacza to jednak cery trądzikowej!

Cera Naczynkowa?

Cera naczynkowa - słyszy się to dość często, widać również to w opisach kosmetyków ale jak już wspomniałam wcześniej... Skóra naczynkowa nie jest zdeterminowana do konkretnego typu cery! Najczęściej tą "przypadłość" mogą spotkać osoby ze skórą suchą, cienką, płytko unaczynioną - naczynka są bardziej widoczne, przebijają. Cera tłusta również może mieć kruche ściany naczyń krwionośnych co będzie objawiało się naczynkami.
Błędem w tym przypadku jest skupienie się całkowicie na naczynkach nie biorąc absolutnie pod uwagę jaka jest skóra całej twarzy.

Cera Wrażliwa?

Tutaj mamy ten sam przypadek jak z powyżej opisywaną cerą naczynkową - nie jest ona przypisana jako dany typ skóry. Bardzo często z racji rumienienia jest mylona ze skórą naczynkową ale nie jest to to samo. Skóra wrażliwa objawia się zaczerwienieniem ale reaguje również na każde bodźce zewnętrzne i fizyczne - kosmetyki, środki czystości, czynniki atmosferyczne, a nawet podrażnienia od ubrań itp. Najbardziej wrażliwą partią zwykle okazuje się dekolt - by to sprawdzić wystarczy przejechać lekko paznokciem po skórze i zobaczyć objawy (zaczerwienienie) oraz czas zanikania.
Błąd również ten sam wybieranie wszystkiego pod etykietą "cera wrażliwa) bez większego zastanowienia czego potrzebuje nasza skóra.


Podsumowanie

Zdarza się, że przez nieświadomość wybieramy niestosowne kosmetyki a wtedy nasza cera mówiąc wprost "głupieje" i ukazuje pozornie sprzeczne objawy tutaj przykładem jest cera tłusta ale odwodniona jednocześnie wrażliwa z naczynkami.

 Pamiętajcie, bardzo rzadko zdarza się cera "książkowa", którą możemy charakteryzować jednym słowem! Mamy cechę dominującą odziedziczoną od przodków, resztę objawów, defektów lub przypadłości pojawia się z czasem i mamy na nie wpływ swoim działaniem. Przykładowo: mamy cerę suchą po rodzicach, pojawiają się na niej zmiany (np. hormonalne- również związane ze stresem) ale to tylko my z niej możemy zrobić skórę odwodnioną na własne życzenie przez złą pielęgnację, oceniając ją jako "trądzikową"...

A Wy jak interpretujecie swoją cerę, czy jesteście świadome jej potrzeb?
Mam nadzieję, że ten artykuł okaże się dla Was pomocny!


32 komentarze:

  1. Moja cera przez większość roku jest sucha, ale latem lubi się mocno przetłuszczać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego właśnie, że jest sucha - nieodpowiednio nawilżona a w tym okresie letnim zbyt bardzo jeszcze matowana i wysuszana? Skóra się broni i produkuje więcej sebum.
      Przeanalizuj swoją pielęgnację w tym okresie :)

      Usuń
  2. Mam skórę mieszaną, która kiedyś była w gorszej kondycji. Na szczęście odpowiednią pielęgnacją (i pewnie też dietą) udało mi się ją wyprowadzić na prostą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny i przydatny artykuł. Nawet nie bylam świadoma jak można to sprawdzić. Bardzo pomocne wskazówki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że na spokojnie przeanalizuję Twój wpis i skonfrontuję to z moja wiedzą a propos mojej cery..I być może okaże się, że będe musiała co nie co zweryfikować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam skórę suchą a w strefie T mieszaną.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym nie mogła raczej nie nałożyć wieczorem żadnej pielęgnacji. Czułabym, że moja skóra jest zbyt naciągnięta mimo, że używam delikatnych produktów myjących, aktualnie pianki z orientany. Mam skórę normalną w str. Suchej do tego średnio-wrażliwą, reaguję na alergeny ale głównie z powietrza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę o adres do wysyłki nagrody, wysłałam Ci maila :)

      Usuń
  7. Sama przez długi czas szukałam, jaki tak naprawdę mam typ skóry. Twój wpis jest naprawdę pomocny ��

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne opracowanie. Moja cera latem i zimą jest inna ale głównie mieszana, z tym że zimą ma tendencje do odwadniania i przesuszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z pewnością mam cerę mieszaną. Policzki zawsze mam suche - aż czasem się łuszczą a nos, broda i środek czoła płynie... Zimą natomiast zdarza się, że nawet czoło mam suche - i wtedy sama się zastanawiam czy to mieszana czy inna. Kosmetyczka mówiła że mieszana i przy tym obstaję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nooo wrocilas - ciesze sie. Pisz pisz. Lubię takie praktyczne wpisy. Jesli chodzi o mnie to nie mam problemu z określeniem typu skóry. Jestem typowym sucharkiem. Zimą muszę sięgać po bogatsze pod względem konsystencji kremy. Ale tez nie zapychacze. Zaś w ciepłe dni, zwłaszcza latem wystarczą mi te lżejsze. Demakijaz - plyn micelarny, tonic plus zel (chociaz trafiały mi sie takie micele, które strasznie mi skore wysuszały).W kwestii makijazu dobieram odpowiednie do cery kosmetyki. Matowe podkłady mi się nie sprawdzają. Wiadomo, z jakiego powodu. Zaś polubiłam się z minerałami. Póki co skóra super na nie reaguje, oddycha, podkład i puder nie wysusza, a makijaż jest niemalże niewidoczny. Oczywiście bazą jest odpowiednie nawilżenie mojego dziubka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja cera zmęczyła mnie totalnie przez ostatnie lata i miałam mętlik w głowie w końcu jaka jest. Twój post bardzo mi pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy wpis. Warto być świadomym swojej sery i jak prawidłowo ją pielęgnować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja cera jest mieszana. Bardzo fajny jest ten wpis podoba mi się na pewno przydatny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekałam niecierpliwie na ten twój tekst i teraz już jestem pewna, że obecnie moja cera jest mieszana. Kiedyś miałam wielkie problemy z trądzikiem, męczyłam się z nim ponad 5 lat i był to chyba najgorszy okres mojej skóry, gdyż wyglądała na prawdę okropnie.Im jestem starsza tym staje się naprawdę bardziej świadoma tego, czego tak naprawdę mojej skórze potrzeba i jestem w stanie tym oczekiwaniom sprostać.

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawa notka , ja mamcere trądzikową , więc i dla mnie na notka jest przydatna.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wezmę pod uwagę Twoje wskazówki i spróbuję dobrać odpowiednio rodzaj cery do swojej. Nigdy aż tak nie zgłębiałam tego tematu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja skóra jest raczej cerą normalną/suchą z domieszką cery naczynkowej :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo rzetelny i pouczający wpis.

    DominikaD.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie to chyba cera wrażliwa, aczkolwiek nie jakoś super mocno. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo pomocny wpis :) W końcu wiemy jaki mamy typ cery.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam skórę mieszaną :) Ten post jest świetny dla osób które wciąż nie potrafią określić jaki typ skóry mają!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nieraz miałam badaną cerę i zawsze wychodziło, że jest mieszana :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie cera wrażliwa z skłonnością do różnych alergii. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie zdecydowanie cera sucha a do tego bardzo wrazliwa. I to prawda starzeje sie znacznie szybciej niz inne typy skory.

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo fajny wpis, napewno mi przyda

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem posiadaczką skóry mieszanej, która momentami jest naprawdę uciążliwa w pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja niestety również mam mieszaną - dużo roboty w pielęgnacji; suche policzki i tłusta strefa T :D Ale już stało się moim nawykiem i rutyną taka konkretna pielęgnacja, aby odpowiednio zadbać o skórę

    OdpowiedzUsuń
  28. ja jestem posiadaczką suchej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Szczerze mówiąc nie czytam książek o skórze, a potrzeby mojej określam "na bieżąco". Rodzaj skóry nie zawsze jest stałą cechą, zależy od wieku, zmian hormonalnych, chorób, diety i wielu innych czynników. Widzę po sobie, jak takie rzeczy wpływają na stan skóry i nie trzymam się kurczowo jednej diagnozy, tylko sięgam po to, czego aktualnie skóra potrzebuje.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam niby cerę normalną, ale przed kobiecymi dniami ma ona zadatki na trądzikową bądź naczynkową. Zależy od miesiąca.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli tu jesteś proszę pozostaw po sobie ślad - podziel się swoją opinią!
Za każdy komentarz dziękuję, bo motywuje mnie do dalszego działania


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Celem ich zbierania jest zapobieganie Spamu.

Copyright © 2016 Kosmetyczna Pasja , Blogger